02:00

PRO-ROCK (POWTÓRKA)
„Jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę?”
Red. Robert Cieśliński

15:00

INDIAN SUMMER PRO-AKTYWACJA
Klasyka i zupełne nowości art-rocka
Red.Witold Andree

04:00

W RYTMIE WEEKENDU
Siesta, relaks przy muzyce niekoniecznie rockowej
Red. Marcin O`Gee

16:00

 SUITY NA GODZINY
Suity nie tylko rockowe
Red. Krzysztof Kosiński

06:00

ODDECH DLA SŁÓW
Niech śpiewają instrumenty! Na jazzowo i rockowo!
Red. Krzysztof Kosiński

18:00

MUZYCZNY KALENDARZ MARCINA (PREMIERA)
Wydarzenia, ciekawostki, fakty
Red. Marcin O`Gee

07:00

PRO-CLASSIC
Tylko muzyka klasyczna
 Red. Andrzej Kusy

19:00


ROCK`N`PROG (PREMIERA)
Nowości kontra klasyka progrockowego gatunku
Red. Krzysztof "Jester" Baran

08:00

DŹWIĘKI SPOZA HORYZONTU
Muzyczne inspiracje
 Red. Tytus, Maciej, Adam oraz Paweł

22:00

AKADEMIA ART-ROCKA (PREMIERA)
Artrockowe wykłady
Red. Andrzej Kusy

09:00

KLUB 80` (PREMIERA)
Muzyczny klub z muzyką lat 80`
Automusic pod redakcją Krzyśka Jestera Barana

00:00

AKADEMICKA „KOZA” (PREMIERA)
Artrockowe post-scriptum
Red. Andrzej Kusy

12:00

ZAPPAPORTRETY
Muzyczna akademia Franka Zappy
Red. Konrad Niemiec

01:00

CIEMNA STREFA MUZYKI
Muzyczne nowości i klasyka neo-prog, post, el i rocka gotyckiego
Red. Grzegorz Elsync

 14:00

 HAŁASY ZE STRYCHU
Nienowa muzyka, ale o ostrzejszym zabarwieniu (jak to ze strychu)
Red. Dariusz Skrzydło


         

 

   

   

03:00

CHICK COREA - BEZ TAJEMNIC
Utwory wszystkie...
Red. Konrad Niemiec

15:00

BLUESOWICE
Od klasycznego bluesa do rocka
Red. Adam Kałużny

05:00

KRAINA CISZY W CZARNO-BIAŁYCH KLAWISZACH
Klasyczne i współczesne oblicza elektronicznego i symfonicznego rocka
Red. Marek Tchórz

17:00

ODDECH DLA SŁÓW (PREMIERA)
Niech śpiewają instrumenty. Na rockowo i jazzowo!
Red. Krzysztof Kosiński

07:00

ALTERNATIVE FOR THE PEOPLE
Szeroko pojęta muzyka alternatywna oraz punk
Red. Gabriel Koleński

18:00

 WIECZORNE ROCKOWANIE (PREMIERA)
Wieczorne muzyczne opowieści
Red. Paweł Szustakowski

09:00

SZALONE LATA 60.

...
 

 

00:00

GIEŁDA PŁYT CZYLI WINYLOWE ŚLEDZTWO
Muzyczne opowieści o płytach winylowych
Red. Andrzej Kusy, wspólpraca Red. Marek Tchórz

14:00

GIEŁDA PŁYT CZYLI WINYLOWE ŚLEDZTWO
Muzyczne opowieści o płytach winylowych
Red. Andrzej Kusy, wspólpraca Red. Marek Tchórz

01:00

ODDECH DLA SŁÓW
Niech śpiewają instrumenty. Na rockowo i jazzowo!
Red. Krzysztof Kosiński


15:00

PRO-POLSKIE (POWTÓRKA)
Tylko polska muzyka
Red. Tomasz Michel

02:00

PRO-RO(C)K
„Jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę?”
Red. Robert Cieśliński

17:00

DŹWIĘKI SPOZA HORYZONTU (PREMIERA)
Muzyczne isnpiracje
Red. Tytus, Maciej, Adam oraz Paweł

04:00

NIE TYLKO BIG BIT
„Jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę?”
Red. Krzysztof Kosiński

18:00

PRO-MUSICA (PREMIERA)
Muzyczne nowości wydawnicze!!!
Red. Andrzej Kusy

06:00

 ROCK`N` PROG
Nowości kontra klasyka progrockowego gatunku
Red. Krzysiek Jester Baran

19:00

ALTERNATIVE FOR THE PEOPLE (PREMIERA)
Szeroko pojęta muzyka alternatywna i nie tylko

...
   

   

00:00

MOONLIGHT
Na granicy muzyki i snu...
Red.Mirek Prog

15:00

CIEMNA STREFA MUZYKI
Muzyczne nowości i klasyka neo-prog, post, el i gotyckiego rocka
Red. Grzegorz Elsync

02:00

WIECZORNE ROCKOWANIE
Wieczorne muzyczne opowieści
Red. Paweł Szustakowski

17:00

GIEŁDA PŁYT CZYLI WINYLOWE ŚLEDZTWO
Muzyczne opowieści o płytach winylowych
Red. Andrzej Kusy, współpraca red. Marek Tchórz

04:00

PRO-POLSKIE
Tylko polskie zespoły, tylko polska muzyka
Red.Tomasz Michel

18:00

POPCENTRALA (PREMIERA)
Wiadomości kulturalne i muzyka
Red. Jarek Mikołajczyk

06:00

W PÓŁ ROCKU
Post-rockowe nieoczywistości
Red. Przemysław Bartkowski

19:00

HAŁASY ZE STRYCHU (PREMIERA)
Nienowa muzyka, ale o ostrzejszym zabarwieniu (jak to ze strychu)
Red. Dariusz Skrzydło

08:00


AKADEMIA ART ROCKA
Wykłady akademickie z muzyki rockowej
Red. Andrzej Kusy

20:00

ZAPPAPORTRETY (PREMIERA)
Muzyczna Akademia Franka Zappy
Red. Konrad Niemiec

11:00

MIXER MUZYCZNY
Miksujemy przeróżne dźwięki
Red. Krzysztof Kosiński

22:00

PRO-RO(C)K (PREMIERA)
„Jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę?”
Red. Robert Cieśliński

14:00

SZALONE LATA 60`
To było grane w latach 60` ubiegłego wieku
Red. Mirek

...
   

   

02:00

 BLUESOWICE
Od klasycznego bluesa do rocka
Red. Adam Kałużny

12:00

W PÓŁ ROCKU
Post-rockowe nieoczywistości
Red. Przemysław Bartkowski

04:00

ŁAGODNA LISTA PRZEBOJÓW
Swoista kraina łagodnej muzyki
Red. Magda Turowska

14:00

ROCK N PROG
Dominuje rock i prog rock
Red. Krzysiek Jester Baran

05:00

PRO-CLASSIC
Tylko muzyka klasyczna
Red. Andrzej Kusy

17:00

ŁAGODNA LISTA PRZEBOJÓW
Swoista kraina łagodnej muzyki
Red. Magda Turowska

06:00

INDIAN SUMMER
Progresywny rocki art rock
Red. Witek Andree

18:00

CZAS NA SOUNDTRACK (PREMIERA)
 Muzyka filmowa oraz muzyczne pejzaże z gier komputerowych 
Red. Kuba Kiedo

07:00

PRO-MUSICA
Muzyczne nowości wydawnicze!!!
Red. Andrzej Kusy

19:00

 PŁYTY ZE STAREJ SZUFLADY (PREMIERA)
Szuflada muzycznych skarbów, którą każdy ma, a ja ją tylko otwieram
Red. Konrad Niemiec

08:00

NIE TYLKO BIG BIT
Polska muzyka nie tylko rockowa z lat 60. i 70.
Red. Krzysztof Kosiński

20:00

MOONLIGHT(PREMIERA)
Na granicy muzyki i snu...
Red. Mirek Prog

 10:00

 KRAINA CISZY W CZARNO-BIAŁYCH KLAWISZACH
Klasyczne i współczesne oblicza elektronicznego i symfonicznego rocka
Red. Marek Tchórz

22:00

MIXER MUZYCZNY (PREMIERA)
Miksujemy przeróżne dźwięki
Red. Krzysztof Kosiński




 

   

   

01:00

AKADEMIA ART ROCKA
Akademickie wykłady z muzyki rockowej
Red. Andrzej Kusy

17:00

SZALONE LATA 50` i 60` (PREMIERA)
Hity z list przebojów z lat 50. i 60.
Red. Mirek Prog

04:00

ZAPPA PORTRETY
Muzyczna Akademia Franka Zappy
Red. Konrad Niemiec

18:00

NIE TYLKO BIG BIT (PREMIERA)
Polska muzyka nie tylko rockowa z lat 60` i 70`
Red. Krzysztof Kosiński

06:00

PRO-JAZZ
Jazz i okolice
Red. Michał Padkowski

20:00

CIEMNA STREFA MUZYKI (PREMIERA)
Muzyczne nowości i klasyka neo-prog, post, el i rocka gotyckiego
Red. Grzegorz Elsync

08:00

PRO-MUSICA
Nowości ze sklepowej półki www.prowinylcd.com
Red. Andrzej Kusy

22:00

KRAINA CISZY W CZARNO-BIAŁYCH KLAWISZACH
Klasyczne i współczesne oblicza elektronicznego i symfonicznego rocka
Red. Marek Tchórz

09:00

MUZYCZNY KALENDARZ MARCINA (PREMIERA)
Wydarzenia, ciekawostki, fakty
Red. Marcin O`Gee

00:00

PRO-PARTY (PREMIERA)
Zapraszamy do tańca - muzyka lat 80`
Red. Krzysiek Jester Baran

10:00

SOBOTNI PRO-RANEK(PREMIERA)
Muzyka, kalendarium, niezobowiązujące rozmowy nie tylko o muzyce
Różni prezenterzy Pro-Radio - Audycja Live

 03:00

 PŁYTY ZE STAREJ SZUFLADY
Szuflada muzycznych skarbów, którą każdy ma, a ja tylko otwieram...
Red. Konrad Niemiec

 14:00

 CZADLISTA (PREMIERA)
Headbanging i czczenie Metalu!
Red. Rafał Popowski

 04:00

 PRO-PARTY CZĘŚĆ II  (PREMIERA)
Zapraszamy do tańca - muzyka lat 80`
Red. Krzysiek Jester Baran

         

04:00 PRO-PARTY CZĘŚĆ II
Muzyka lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku -dance, dance, dance
Red. Krzysztof Jester Baran

14:00

 

 W RYTMIE WEEKENDU (PREMIERA)
Siesta, relaks przy muzyce niekoniecznie rockowej
Red.Marcin O`Gee

06:00

7. ZMYSŁ (POWTÓRKA)
Muzyka i słowa odbierane siódmym zmysłem
Red. Magdalena Zen

16:00

SUITY NA GODZINY (PREMIERA)
Nie tylko rockowe suity
Red.Krzysztof Kosiński

07:00

CZAS NA SOUNDTRACK (POWTÓRKA)
Muzyka filmowa oraz muzyczne pejzaże z gier komputerowych
Red. Kuba Kiedo

18:00

INDIAN SUMMER PRO-AKTYWACJA (PREMIERA)
Klasyka i zupełne nowości art-rocka
Red.Witold Andree

08:00

HAŁASY ZE STRYCHU
Nienowa muzyka, ale o ostrzejszym brzmieniu! Jak to ze Strychu!
Red. Dariusz Skrzydło

19:00

PRO-POLSKIE (PREMIERA)
Tylko polska muzyka,tylko polscy wykonawcy
Red. Tomasz Michel

09:00

Bumblefoot

  • Adrenaline Mob 1Adrenaline Mob 2Adrenaline Mob 3Adrenaline Mob 4Adrenaline Mob 5Adrenaline Mob 6Alchemy 1Alchemy 2Amorphis 1Amorphis 2Amorphis 3Animals As Leaders 1Animals As Leaders 2Archive 1Archive 2Archive 3Archive 4Archive 6Arena 1Arena 2Believe 1Blackfield 1Blackfield 2Blackfield 4Blackfield 5Brain Connect 1Brain Connect 2Bumblefoot 1Bumblefoot 2Daniel Pique 1Daniel Pique 2DecapitatedDeep PurpleDeep Purple 1Deep Purple 2Deep Purple 3Deep Purple 4Deep Purple 6Deep Purple 7Disperse 1Disturbed 1Disturbed 2Enochian Theory 1Enochian Theory 2Fates Warning 1Fates Warning 2Fates Warning 3Fates Warning 4Fates Warning 5Fates Warning 6Gus.G. 1Helloween 1Helloween 2Joe Bonamassa 1Karmakanic 1Karmakanic 2Leprous 1Leprous 2Leprous 3Limage 1Limage 2Marillion 1Marillion 2Marillion 3Marty Friedman 1Marty Friedman 2Pendragon 1Pendragon 2Pendragon 3Pineapple Thief 1Ray Wilson 1Riverside 1Riverside 2RPWLRPWL 2RPWL 5RPWL 6RPWL 7Sepultura 1Spocks Beard 1Spocks Beard 2The Aristocrats 1The Aristocrats 2Tony MacAlpineTony MacAlpine 1Tony MacAlpine 3Tony MacAlpine 4Tony MacAlpine 5Tony MacAlpine 6Uriah Heep 1Uriah Heep 2Uriah Heep 3Uriah Heep 4Uriah Heep 5Uriah Heep 6Whitesnake 1Whitesnake 2
  • 22137150 1711850802181984 9204533263040134074 o

    W ostatni piątek września swój jedyny koncert w ramach akustycznej trasy zagrał Ron „Bumblefoot” Thal. Już po raz drugi zawitał on do Bochni, po tym jak 8 stycznia 2014 roku prowadził w tym samym miejscu klinikę gitarową, jaką poprzedzał wówczas krakowski koncert w pamiętnym i nieistniejącym już Lizard Kingu. Muzyk mimo zapełnionego datami terminarza z wielkim entuzjazmem przyjął zaproszenie od Kubicki Entertainment i zamiast day off zafundował sobie wycieczkę do Polski, gdzie czekało go zwiedzanie bocheńskiej kopalni soli na kilka godzin przed planowanym koncertem.

    22048157 1711799992187065 7826496725743144717 o

    22051319 1711807885519609 4947792736773405511 o22048146 1711799998853731 5317588200683410430 o

    Zanim jednak wkroczył on na scenę, gościnny występ dał duet PiS tworzony przez Piotra Lekkiego oraz RobertRoberta „Sierścia” Mastalerza. Zagrali oni nie tylko dobrze prezentujący się set, ale również towarzyszyli Ronowi na koniec jego występu tworząc wspólnie zgrane trio. Zaprezentowali oni własne interpretacje dwóch numerów Whitesnake „The Deeper The Love” i „Love Ain't No Stranger” zagranego na bis, utwory „Hysteria” grupy Def Leppard, „Damn Good” Davida Lee Rotha, „Moon Over Bourbon Street” Stinga, „Dreams” Van Halen i „Home Sweet Home” Motley Crue. Na setliście duetu znalazł się też jeden autorski numer „Tylko” dedykowany małżonce autora.

    22046498 1711850652181999 3661954948153524409 n22046753 1711818415518556 3231260085946044539 n

    Być może na koncercie w Kinie Regis nie pojawiło się tyle osób, ile zgromadziłoby granie z prądem i w towarzystwie zespołu, jednak jakoś nieszczególnie dało się odczuć takowy brak. Wielu tych, którzy mieli okazję oglądać poprzednio Thala, nie mogło odmówić sobie i tym razem, nie tylko ze względu na jego gitarowe i wokalne, jakże imponujące popisy mające tak naprawdę niewiele wspólnego z GNR, ale również z uwagi na osobowość tak wyrazistą i jednocześnie ujmującą, jakiej nie da się zwyczajnie nie pokochać…

     22048022 1711818338851897 5425710032056649121 o

    Entuzjastyczny brodacz, który w 2015 roku opuścił szeregi Guns N’ Roses już na wstępie żartował z użytkowania loopera, gdzie przestawał grać, a gitara grała sama - takie oto czary mary pokazywał roześmiany od ucha do ucha muzyk, który momentami pomagał sobie zaplecioną w warkocz bródką robiącą za efekt. Spośród swojej całkiem pokaźnej dyskografii Bumblefoot zaprezentował zaledwie cztery utwory - pochodzące z płyty „Abnormal” z 2008 roku „Glad To be Here” oraz zamykający ją „Dash”, „Don't Know Who To Pray To Anymore” z ostatniego krążka „Little Brother Is Watching” z roku 2015 oraz króciuteńki, instrumentalny „Limberneck” z „The Adventures Of Bumblefoot” z debiutującego w 1995 roku albumu, wydanego jeszcze pod szyldem Ron Thal.

    22051122 1711850578848673 7696627260314008144 o 

    Lista jego nieautorskich kompozycji była zdecydowanie pokaźniejsza i obejmowała ona „Maybe I'm Amazed” McCartneya, „I Aces High” Iron Maiden, „Every Little Thing” The Police, „Oh! Darling” Beatlesów, „The Day I Tried To Live” Soundgarden, „Goodbye Yellow Brick Road” Eltona Johna, „Somebody To Love” Queen, „More Than A Feeling” grupy Boston, a także „Dazed and Confused” Zeppelinów. Oprócz nich usłyszeć można było klasykę w postaci „Layenda” Isaaca Albéniza oraz „Passion Grace & Fire” z repertuaru Ala Di Meoli. Na koniec występu do wspólnego udziału zaproszony został Piotr Lekki wraz z Sierściem, z którymi wykonane zostały numery Guns N’ Roses - „Knockin on Heavens Door” i „Sweet Child O' Mine” oraz „You Shook Me All Night Long” grupy AC/DC.

    22135369 1712228235477574 6083994102740574945 o

    Wieczór bardzo udany w kameralnej i bardzo przyjaznej atmosferze zakończył tak zwany signing session podczas którego Ron pozował do zdjęć oraz rozdawał autografy po ostatniego zainteresowanego. Co ciekawe są już plany, aby artysta powrócił do Bochni za rok, a także zagrał na festiwalu Satyr Blues w Tarnobrzegu. Miejmy nadzieję, że się to uda.

    22104314 1711850658848665 8201561998738787376 o

    22137006 1711850585515339 8846171275862401525 o

    22181280 1712228232144241 4375964003664224220 o

    22104776 1711850582182006 3057519485793369122 o

    Zdjęcia: Paweł Klasa Fotograf

    Tekst: Joanna Całus

     

  • Bumblefoot Lizard King

    Kompozytor, aranżer, producent muzyczny oraz genialny gitarzysta i nie mniej zdolny wokalista, Ron "Bumblefoot" Thal powraca do Polski, by dać jedyny koncert w ramach swojej akustycznej trasy. Muzyk zagra już 29 września w Kinie Regis w Bochni, w której z przyjemnością zagości już po raz kolejny dzięki Kubicki Entertainment.

    Oprócz swojej solowej działaności Thal zaangażowany jest w szereg innych przedsięwzięć muzycznych, m.in. Art of Anarchy, które tworzy wspólnie z nim Scott Stapp z Creed, czy John Moyer z Disturbed, jak również w Sons Of Apollo, w którego składzie jest Mike Portnoy, Billy Sheehan, Derek Sherinian i Jeff Scot Sotto. Umiejętności Bumblefoota można było podziwiać także podczas koncertów Guns'n'Roses, gdzie pełnił on rolę gitarzysty solowego między 2006, a 2014 rokiem i z którym nagrał album "Chinese Democracy".

    Bilety w cenie 80 zł. dostępne w MDK w Bochni.

    Serdecznie zapraszamy!

    Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1712884962089144 

    Pod tym linkiem przeczytasz wywiad, którego udzielił nam Ron Thal niedługo po wydaniu swojej ostatniej, dziesiątej solowej płyty "Little Brother Is Watching". Miała ona swoją premierą 24 lutego 2015 roku.

    Little Brother Is Watching: https://www.youtube.com/watch?v=VmwLc6MiZY0 

    Don't Know Who To Pray To Anymore: https://www.youtube.com/watch?v=aSBwLNQNY5c 

     

  • BUMBLEFOOT Press Photo Secondary

    Ron „Bumblefoot” Thal mimo, iż często kojarzony z kultową grupą Guns N’ Roses, ceniony jest przede wszystkim jako artysta solowy. Zauważony już u schyłku lat osiemdziesiątych przez właściciela wytwórni Shrapnel Records, z końcem lutego bieżącego roku wydaje kolejny niezależny, dziesiąty album. Z tak intrygująca osobistością nie sposób odmówić sobie rozmowy, zwłaszcza, że okazja ku temu sprzyjająca…

    JC: Powodem naszej rozmowy jest generalnie wydany nie tak znowu dawno, album solowy. Proszę zdradź nam detale związane z powstawaniem „Little Brother is Watching”.

    BBF: Miałem kilka pomysłów na utwory nieukończone, które czekały na odpowiedni moment... Pisanie z zamiarami stworzenia nowego albumu tak naprawdę rozpoczęło się dopiero w grudniu 2013 roku. Po raz pierwszy pisałem w okresie trwania trasy (z Guns N’Roses) między marcem, a czerwcem 2014. Szwendałem się hotelowymi schodami spisując słowa na swym telefonie, pisanie kontynuowałem dalej w trakcie kolejnej, wspólnej z Yngwie Malmsteenem trasy „Guitar Gods” na przełomie czerwca i lipca, kończąc je ostatecznie w lipcu. Samo nagrywanie rozpoczęło się natomiast już w maju kładąc ślady perkusji w okresie pomiędzy obiema trasami, a trwało dalej przez cały czas począwszy od lipca, aż do stycznia 2015 roku włącznie. Rozpoczęło się rejestracją perkusji i nagranych za pierwszym podejściem ścieżek referencyjnych basu, wokali, gitary rytmicznej i prowadzącej jako wytycznych do których nagrywać miał perkusista, Dennis Leeflang. Kiedy zacząłem nagrywać faktyczne gitary prowadzące, uświadomiłem sobie, że to, co zrobiłem w spontanicznych ścieżkach referencyjnych było jednak najbardziej szczerym i niewymuszonym - wiele pośród melodii na albumie zostało zachowanych z owych ścieżek. Było to komfortowe jak nigdy, gdyż wszystko odbywało się na luzie, miałem uczucie całkowitej spójności między tym, co odczuwałem, a tym co nagrałem. W grudniu w Nowym Jorku zorganizowałem „listening party” dla setki fanów, na którym zagrałem wszystkie utwory, rozmawialiśmy na temat każdego z nich, a następnie wskazałem partie, które chciałem abyśmy zaśpiewali wspólnie. Śpiew, skandowanie i tupanie publiki jest na połowie utworów tej płyty… Było dla mnie istotne, aby umieścić ludzi na albumie, to nie tylko mój, ale również ich album. :) „Little Brother is Watching” został wydany 24 lutego :) Chciałem także, aby ludzie widzieli proces powstawania, aby obserwowali to, jak ewoluują utwory, w trakcie nagrywania publikowaliśmy materiały wideo, które są na YouTube. Oficjalny teledysk do utworu „Little Brother is Watching” znajduje się tutaj :)

    JC: Poprzednia płyta „Abnormal” została nagrana w roku 2008, 7 lat to kawał czasu jak na aktywnego artystę. Czym właściwie różni się dzisiejszy Bumblefoot od tego sprzed tych siedmiu lat??

    BBF: Myślę, że udało mi się uzyskać lepsze poczucie przestrzeni, lepsze wyważenie każdego zposzczególnych elementów w utworach, lepsze poczucie własnego ja. Lepsze w sensie dotarcia do sedna tego co czuję.

    Bumblefoot Little Brother is watching

    JC: Kim jest tytułowy „mały brat”? To konkretna osoba, czy może grupa ludzi? Na okładce płyty widzimy wiele wyblakłych twarzy i tylko jedną wyraźną po środku, każda z nich jednak opatrzona okiem Horusa. Jakie ma to znaczenie?

    BBF: MY nim jesteśmy, każdy z nas łącznie i każdy z osobna reprezentuje owego „małego brata”. Wszyscy stanowimy wszystkowidzące oko, które spogląda na wszystko, włączając w to nas samych. Owy symbol na oku jest połączeniem „oka Horusa” z klimatem „Mechanicznej Pomarańczy” oraz prostokątnym kształtem smartfona. Właśnie taki symbol stworzyłem dla „małego brata”.

    JC: Słysząc tytułowy numer ciężko jest nie zobrazować sobie książki Orwella „Rok 1984”… Czy z twojej strony to świadome powiązanie z twórczością autora?

    BBF: Absolutnie. Żyjemy w następstwie roku 1984, czego akurat Orwell nie przewidział, a gdzie to MY mamy moc w swoich rękach by obserwować i eksponować wszystko i wszystkich. W 1984 obserwował cię „Wielki Brat”, dziś jest to „Mały Brat”.

    JC: Tego rodzaju tematyka jest raczej ciężka w rozmowach z wieloma, zwykle traktowana jest jako tak zwana teoria spiskowa. Czy kiedykolwiek spotkałeś się z brakiem zrozumienia, bądź złośliwymi komentarzami w powyższej kwestii?

    BBF: Każdy ma swoje własne zapatrywania oraz odczucia i one koegzystują ze sobą w każdym calu, od  światła do mroku… to dotyczy wszystkiego w życiu…

    JC: Co jeszcze pośród literatury, kinematografii, ogólnie szeroko pojętej kultury miało wyraźny wpływ na proces kształtowania się twojej osobistej muzycznej świadomości?

    BBF: Zawsze są jakieś wpływy i inspiracje. Na obecnym albumie możesz usłyszeć wpływy artystów takich jak David Bowie, Queen, George Harrison, Stevie Wonder, Iron Maiden, Manowar... W trakcie tworzenia albumu oglądałem całkiem sporo starych filmów i to one często inspirują czy to teksty czy nastroje. Oglądając film „Vertigo” nieoczekiwanie napisałem muzykę do utworu „Eternity”. Oglądając film Ingmara Bergmana, „The Seventh Seal” zainspirowało mnie do napisania słów dla numeru „Higher”, „and seven trumpets wait to sound...”. Każdy moment naszego życia jest budulcem tego kim tak naprawdę jesteśmy i jaki obraz siebie tworzymy.  

    JC: Poruszasz dość drażliwe tematy, nie ukrywasz, że jakiś czas temu zmagałeś się z poważnymi problemami zdrowotnymi, nawiązujesz do tego w utworze „Cloths”. Czy ten fragment z życia jest już ostatecznie za tobą? Jaki miał na ciebie wpływ?

    BBF: W utworach nie powinno być nic do ukrycia. Piosenki mają dać głos rzeczom, o których nie jest łatwo nam mówić. Czy pokonałem raka? Na to wygląda. Było to jednak przypomnieniem, że zegar tyka i że nie powinienem odkładać na później decyzji, które potrzebuję podjąć i muszę podjąć już.

    JC: Niezależne od treści słownych twoja muzyka jest pełna życia. Nie przypominam sobie czy kiedykolwiek słyszałam ‘typowo’ melancholijnego Bumblefoota? Nagrałeś kiedyś coś smętnego?

    BBF: Myślę, że na albumie „Little Brother Is Watching” jest takim utworem „Don't Know Who To Pray To Anymore” i w sporej części „Argentina”, fragmenty „Higher”... również sporo na akustycznym albumie „Barefoot” (2008), zwłaszcza utwory „Shadow”, „Simple Days” i „Dash”. Na „Abnormal” (2008) jest utwór pod tytułem „Misery”, „The Day After” (jak również „Simple Days” i „Dash”). Na „Normal” (2005) „Breaking”, „Awake” i „Shadow”, na „Forgotten Anthology” (2003) „Thought I Could Fly”, „Shell”, „Heart Attack”, „Wasted Away”. Na albumie „9.11” (2001) „Hole In the Sky” i „Time”, a na „Hands” (1998) utwór „Tuesday In Nancy”.

    JC: Ja bynajmniej nie odnajduje melodii, która sprzyjałaby chociażby temu że na przykład chcesz się upić do nieprzytomności ;) Całość mimo nutki melancholii tu i tam jest przystępna i przyjazna – jak sam twórca we własnej osobie. Są wyłącznie pozytywne odczucia…

    BBF: Dziękuję! :)

    JC: A jak to jest z ‘Bumblefooot Music”? "Little Brother Is Watching" jest kolejnym wydawnictwem po akustycznym ‘Barefoot” pod tą ‘etykietą’. Było wcześniej kilka innych i teraz reprezentujesz swoją własną firmę? :)

    BBF: Własną firmę wydającą własną muzykę miałem od 1997 roku. Czasami zwykłem licencjonować ją do rozmaitych dystrybutorów i umieszczaliśmy ich logo na albumach. Robiłem to całe swoje życie – moje pierwsze niezależne wydanie miało miejsce w roku 1987 w wieku 17 lat.

    JC: Wciąż jesteś jedną z niewielu osób używających gitar bezprogowych. Współpracując z Vigier Guitars posiadasz własną sygnaturę. Jak doszło do tego, że grasz na tego typu gitarach?

    BUMBLEFOOT Press Photo extra 800

    BBF: Na gitarach marki Vigier zacząłem grać już w 1997 roku. Już wtedy robili oni gitary bezprogowe, jednak nikt nie zainteresował się nimi tak naprawdę. Kiedy zobaczyłem taką po raz pierwszy w roku 1998, od razu o nią poprosiłem, wziąłem do domu i zacząłem tworzyć muzykę wraz z nią. Jednym zpierwszych utworów jakie napisałem i nagrałem z jej użyciem jest „Day To Remember” (z „Forgotten Anthology”), a która później stała się motywem przewodnim dla VH1Classic’s „That Metal Show”. Używałem więcej gitary bezprogowej w mojej muzyce, na albumie ”Chinese Democracy” zespołu Guns N’Roses. Potrzebowałem mieć dwugryfową, zarówno z progami jak i bez aby grać na obu w trakcie utworu. W roku 2009 taką właśnie zaprojektowano i jest to w tej chwili sygnowany, szeroko dostępny model „DoubleBfoot”.

    JC: Skoro już mowa o sprzęcie, jakiego użyto w trakcie sesji nagraniowych „Little Brother is Watching”?

    BBF: Jeśli o mnie chodzi, to najlepsze rezultaty pochodziły z jammowania z ludźmi oraz improwizacji. Nadążania za płynnością gry perkusisty i bycie spontanicznym. Brałem wiele lekcji jeden na jednego od znakomitych nauczycieli jak Bob Ferry, czy Pete Prisco, uczyli mnie teorii, jazzu, dyscypliny.

    JC: Twój zeszłoroczny występ w Krakowie był zdumiewający! Progowo-bezprogowe granie bez patrzenia na gryf, również w trakcie łażenia po klubie… schodach… i z tłumem fanów dookoła robiących sobie z tobą zdjęcia, tudzież dotykających ciebie, gitary, i to wszystko w trakcie solowego popisu. Skąd takie tu i teraz?

    BBF: Serdeczne dzięki! Robię to również w trybie czuwania! (śmiech). To wszystko jest dla mnie normalnym „dniem w biurze”, to czym się zajmuję, szczęśliwie :)

    JC: Nie bałeś się nigdy, że podczas takich wędrówek zostaniesz stratowany przez fanów, bądź ktoś uszkodzi twoją gitarę? Nigdy nie miałeś takich wypadków „w pracy”?

    BBF: Był raz ktoś, kto zerwał struny w mojej gitarze w trakcie grania na festiwalu, kiedy pozwalałem ludziom w przednim rzędzie oddzielonym barierkami brzdąkać w struny mojej gitary - zwyczajnie poszedłem wziąć inna gitarę. Mój techniczny zdjął z tamtej struny, zwinął je i dał mi abym mógł podarować je tej osobie w prezencie po koncercie.

    JC: Może spodoba ci się kolejna ksywka ‘Pied Pieper’ (flecista z Hamelin). Wchodząc miedzy publiczność z gitarą w jakiś sposób przypominasz mi tą postać. Kiedyś jak się do ciebie tak zwróciłam wyraźnie cię to rozbawiło. W każdym razie fajny byłby to tytuł na nowy kawałek. Nie uważasz? ;)

    BBF: Byłem nazywany gorszymi przezwiskami niż to (śmiech). Cóż, jeśli zrobię nowy numer z tym właśnie imieniem, będziesz wiedzieć kto zainspirował jego powstanie :)

    JC: Z pewnością będę cię obserwować (śmiech) ;)

    A co z trasą promocyjną LBiW? Jest szansa na to, że jakoś wkrótce zawitasz do Europy? Polska czeka!! :)

    BBF: Chciałabym bardzo. Jednak z tym musiałem na razie odpuścić. Chcę popracować jeszcze nad promocją, nagrać więcej materiału wideo i przekonać się jaki rodzaj trasy zrobić powinienem. Ale tak, niesamowicie chciałbym przyjechać ponownie do Polski, to było wspaniałe doświadczenie, które spodobało się nam wszystkim :)

    JC: Skupiasz się głó wnie na swojej solowej karierze, ale czy w najbliższym czasie będzie okazja by usłyszeć cię na wydawnictwach, zobaczyć na trasach w innych projektach? Aktualnie wiem, że zaangażowany jesteś w nowo powstały projekt Art Of Anarchy…

    BBF: Pisałem numery na kolejny album Art Of Anarchy i układałem ścieżki wspólnie z DMC (Run DMC) dla rapowo-metalowego projektu, Generation Kill (z udziałem muzyków Exodus i Propane…), zająłem się tam produkcją oraz nagrałem gitary. Mam mnóstwo planów z wieloma ludźmi na tworzenie muzyki zarówno w studio jak i na scenie i dołożę wszelkich starań aby wszystkie one wypaliły. :)

    JC: Jestem bardzo ciekawa efektu, zwłaszcza tam gdzie kombinacja odmiennych stylów :)

    BBF: Pierwszą produkcją wspólną z DMC / Generation KJill jest utwór „Lot Lizard”, to bardzo mroczny utwór…

    JC: A Twoje dalsze plany, marzenia które chcesz urzeczywistnić?

    BBF: Chce rozszerzyć rodzinę ostrych sosów, kontynuować działalność charytatywną pomagając dzieciom, wspierać edukację i zdrowotną problematykę. Moim wielkim celem jest stworzenie międzynarodowego festiwalu, który skupi swoją uwagę na niezależnych artystach z całego świata, w szczególny sposób. Jest tak dużo do zrobienia, a tak niewiele czasu… życz mi zatem szczęścia (śmiech)!

    JC: Życzę ci tego z całego serca. Dziękuję za twój czas Ron!! :)

    BBF: Dziękuję!

     

    Rozmawiała Joanna Całus